Coś na rozgrzanie ?! Czy to naprawdę działa ? Walka z cellulitem - Avon Solutions Thermal-active with L'carnitine

Witajcie kochani !

Jak wiecie dziś rozpoczyna się majówka , a od niej jak wiadomo blisko do lata . Więc jak każda kobieta postanowiłam zadbać o swoje ciało po zimie . Cellulit to zmora prawie każdej kobiety . Choćby był minimalny my i tak go zauważymy . Tak , też było w moim przypadku . Postanowiłam , że to w sumie dobry pomysł , by przetestować dla Was właśnie ten produkt . Sukcesywnie w dzień w dzień przez około cztery tygodnie raz dziennie wmasowywałam go w uda i pośladki .Myślę , że to dobry czas by podzielić się z Wami moją opinią :) Ok zaczynajmy !



Przedstawiam Wam bohatera dzisiejszego wpisu .

Zaawansowane serum antycellulitowe Avon Solutions Thermal-active with L'carnitine 


Według producenta :


  • wyszczupla 
  • redukuje cellulit 
  • ujędrnia ciało
  • pobudza mikrokrążenie po to , by przyspieszyć przenikanie substancji aktywnych przez skórę 
Uwaga ! Producent zaleca stosowanie produktu po kąpieli na suchą skórę .Jeśli jesteśmy mega wrażliwe należy zastosować go po upływie mniej więcej 30 minut po jej zakończeniu .



Opakowanie jest miękkie wygodne , zamykane na tak zwany "klik" . Czerwień opakowania doskonale oddaje jego siłę rozgrzewającą :)




Jak widzicie w środku tuby znajduję się  przezroczysty żel o lekkiej konsystencji . Jednak po nałożeniu jest nieco lepki , ale szybko się wchłania więc nie jest źle .


Moja opinia !

Powiem Wam , że jestem mega zadowolona z tego produktu .Skóra jest nawilżona , ujędrniona , cellulit zredukowany . Jednak nie mogę powiedzieć , że w stu procentach . Wydaję mi się ,że na taki  efekt , trzeba będzie jeszcze troszkę poczekać ( jestem w połowie opakowania ) . Jeśli chodzi o wyszczuplenie  to Wy tak jak i ja będziecie tym zaskoczone , bo nie tylko ja zauważyłam efekt , ale i mój chłopak no i znajomi .Na dodatek wybiela rozstępy . Więc według mnie spisał się naprawdę bardzo dobrze . Nie wiem jak poradzi sobie z większym cellulitem , ale u mnie naprawdę dobrze zadziałał . Jedynym minusem jest zapach , nie podoba mi się bo jest taki jakby to powiedzieć "alkoholowy "  No i ten efekt rozgrzania , który mogę porównać jedynie do tego , jakbyśmy usiedli na rozgrzanym kaloryferze do czego w sumie można się przyzwyczaić , bo z każdym dniem jest nieco mniejszy . W sumie mogłabym , stosować go te 30 minut po kąpieli , ale nie wiem czemu uważam , że to wspomaga jakoś efekt . 

Dajcie znać , czy Wy stosujecie tego typu produkty i czy się u Was sprawdzają ?


Zapraszam Was również do polubienia mnie na facebooku , jak i obserwowania na instagramie , by być na bierząco .

Zakładki odsyłające znajdziecie z prawej strony bloga :)
Zapraszam do komentowania i pozostawienia po sobie śladu !

Buziaki :*
G. Beauty 

Komentarze

  1. Mam bardzo wiele kosmetyków z AVON i jestem zadowolona. Właśnie przymierzalam się do zakupu tego serum. Moja koleżanka też go ma i jest zadowolona. Utwierdzilyscie mnie, że warto kupić ten produkt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że mogłam pomóc ;)

      Usuń
  2. Stosowałam go raz na brzuch i uda,a było tak gorąco jakbym jak napisałaś przyłożyła brzuch do kaloryfera albo do pieca :D Ale i tak szczerze polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto się pomęczyć ,by wyglądać pięknie ;)

      Usuń
  3. Oo przydał by sie rozgrzewający krem :D
    Modaidekoracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze do wakacji jest czas , więc warto się zaopatrzyć ! :)

      Usuń
  4. Krem wydaje się być świetny, chętnie bym go wypróbowala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze polecam , jeśli nie przeszkadza Ci smrodek alkoholu w kosmetykach , no i ciepełko . Bo reszta jest naprawdę mega dobra ! :)

      Usuń
  5. Moja siostra co stosowała,ale nie jest tak wytrwała w kwestii rozchodzącego się ciepła i wczoraj dała ten żel mi i właśnie go nalozylam i przeglądam opinie na Internecie, żeby się dowiedzieć czy warto go stosować. A skoro Ty sama go wypróbowałaś i jest pomocny to chyba warto go stosować, więc pewnie dzisiejsza aplikacja tego żelu na moje uda nie będzie pierwsza i ostatnia :D I przyznam szczerze, że mimo tego, iż nalozylam na suchą skórę, ale tuż po kąpieli to wcale tak mocno nie grzeje :D Nie mogę się doczekać efektu :-) A Twój cellulit był mocno widoczny czy taki sobie? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie efekt rozgrzania zmniejszał się z kolejnymi użyciami , nie wiem czy to efekt tego , że cellulit się zmniejszał czy tego że się uodporniłam :D A wracając do Twojego pytania , mój cellulit nie był aż tak widoczny uważam ,że średnio widoczny .Przy ściśnięciu skóry bardziej no i delikatnie przy normalnej rozciągliwości skóry :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie rozpoczęłam swoją przygodę z żelem i powiem szczerze, ze po pierwszym użyciu zauważyłam efekt! Przyznam rownież, że nałożyłam żel od razu po kąpieli na suchą skórę i miałam wrażenie jakbym nad ogniskiem siedziała. Efekt zauważyłam po pierwszym użyciu (a nie ukrywam mam spory cellulit jak na swą szczupłą sylwetkę), skóra zrobiła się bardziej napięta, gładsza i cellulit jakby zaczął się wybielać. Popiecze i przestanie, jak na razie się nie zraziłam i z niecierpliwoscią będę czekac na dalsze efekty. Pozdrawiam! ��

    OdpowiedzUsuń
  8. uzywalam roznych preparatow ale tez rzeczywiscie mega piecze mysle po Waszych opiniach ze beda efekty .Zakupilam 2 tubki dam znac jak skoncze

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie mega piecze czy to oby normalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z czsem pieczenie skóry nie jest tak odczuwalne :)

      Usuń
  10. A czy używacie do tego również masażera? Czy i bez tego efekty będzie widać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez masazera widać efekty , ale myślę że masazer na pewno by w dużym stopniu pomógł , tylko jest jeszcze jedna kwestia bo w sumie nie wiadomo jak zareagują rozgrzane mięśnie na taki masaż, jednak osobiscie mysle ze pozytywnie :)

      Usuń
  11. A czy któraś z was stosowała przed treningiem ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie , ale myślę że efekty będą jeszcze większe :)

      Usuń
  12. No i mam już efekt stosowania tego otórz preparatu.On jest rewelacyjny!!Polecam każdemu kto z maga się z cellulitem.Faktycznie z czasem ten gorąc nie jest tak odczuwalny ale po tyg.stosowania moje nogi zostały wyszczuplone.Ujędrnione piękne nogi z zredukowanym cellulitem po tygodniu?No jestem mile zaskoczona. Polecam polecam i jeszcze raz polecam....

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziewczyny, a czy mogłybyście podać skład tego kremu? Karmię piersią, więc uważnie czytam składy, a nigdzie nie mogę znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety swoje opakowanie oddałam bratowej i nie mam go przy sobie , ale jak u niej bede przy okazji to zrobię zdjęcie i zaaktualizuję post :)

      Usuń
  14. Mam i jestem mega zadowolona. U mnie efekt był widoczny za pierwszym razem. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń

  15. Hej hej.. tez go używam.. trzeci dzień. Również widzę różnice a cellulit mam naprawdę spory.. po każdym użyciu widzę różnice.. tylko ze ja łącze go również z tym drugim balsamem typowo na cellulit (ta sama seria ale w żółtym opakowaniu)... No i wybaczcie mi za określenie ale to pali tak ze sie zesrac mozna za przeproszeniem :D ale jeśli ma tak dzialac to chyba faktycznie warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z każdym użyciem pali coraz mniej , chyba później nie ma już co spalać :D

      Usuń
  16. Opakowanie zostało zmienione prawda ?;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, własnie kopiłam sobie to cudeńko piecze mnie jak cholera , ale na dłoniach. dlaczego akurat na dłoniach najbardziej piecze ?... własnie użyłam go po kąpieli i na pierw wysmarowałam a później przeczytałam, ze to rozgrzewa ...ale z jednym się zgadzam pali jak cholera ...

    OdpowiedzUsuń
  18. To nie wiem co jest z moim balsamem...ale po nałożeniu pierwszy raz na skórę brzucha, pośladków i ud ...wogole nie odczuwam pieczenia. Może delikatne, ledwo odczuwalne rozgrzanie!

    OdpowiedzUsuń
  19. To nie wiem co jest z moim balsamem...ale po nałożeniu pierwszy raz na skórę brzucha, pośladków i ud ...wogole nie odczuwam pieczenia. Może delikatne, ledwo odczuwalne rozgrzanie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie posmarowalam się pierwszy raz, MASAKRA jak piecze! Ale dam radę kto jak nie my kobiety 👭

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz , motywuję mnie to do dalszych działań i rozwijania bloga :)

Jeśli Ci się u mnie spodoba to zapraszam do obserwacji , będzie mi bardzo miło ^^

Popularne posty z tego bloga

Ombre w domu za 3 dyszki ! Recenzja farby L'oreal Colorista Ombre :)

Kolor cieni , a kolor oczu ? Jak dobrać odpowiedni odcień by nie zaliczyć wpadki !