Posty

Wyświetlam posty z etykietą maybelline

Makijaż wiosenny paletą Urban Decay Moondust Part 1 !

Obraz
Witajcie kochani :)  Dawno nie było makijażu na blogu . Już jakiś czas temu obiecałam Wam , że zrobię makijaż tą paletką . Dzisiaj postawiłam na dokładne dwa odcienie z tej paletki . Są to odcienie lightyear i galaxy . Zobaczcie sami jak mi to wyszło ! Tak wygląda cały makijaż : A tak wykonałam go po kolei: 1.Etap : Maluje obszar tusz pod brwiami jasnym cielistym cieniem wybrałam go z palety do konturowania od kobo , następnie w załamaniu powieki nakładam jasno brązowy cień i go rozblendowuję. 2. Etap : Kolejny krok to nałożenie w zewnętrznym kąciku oka ciemno brązowego cienia który nieco pogłębi spojrzenie . Następnie rozblendowuję go w kierunku cienia z poprzedniego etapu. 3. Etap : Rozpoczynam go od nałożenia na górną powiekę cienia w odcieniu lightyear . Nakładam go palcem 4.Etap : Na dolną powiekę nakładam cień w odcieniu galaxy i delikatnie go rozcieram . Po czym tuszuję rzęsy Na koniec pomadka i makijaż gotowy .  Kosmetyki ...

Makijaż świąteczny 2016 nr 1 w delikatnych odcieniach :)

Obraz
Witajcie kochani !  Niedawno  zadałam Wam pytanie dotyczące makijaży świątecznych . Dzisiaj przedstawiam propozycję  delikatniejszą dla tych z Was , które gustują w lekkich makijażach . Od siebie dodałam lekki połysk . Planuję jeszcze takie  w innym klimacie, by każda z Was znalazła coś dla siebie . Mam nadzieję , że Wam się spodoba . Zobaczcie sami . Kosmetyki które użyłam w tym makijażu : Tusz Lash Sensational ---> Recenzja  Więcej o produkcie ! KLIK Kobo Professional paleta do konturowania ---> Recenzja  Więcej o produkcie ! KLIK Korektor Eveline  Baza pod cienie Kobo Professional Puder w kamieniu Loreal True Match  Podkład w płynie Loreal True Much  Pomadka Avon Lux  Cień sypki My Secret odcień 4  Standardowo paletka z Sephory z którą się nie rozstaję :) Cień sypki (pigment )  1 etap : To nałożenie bazy  z Kobo i jasnego cielistego cienia w wewnętrznym kąciku i  zewnętrz...

SPIDER! Recenzja nowego tuszu do rzęs Colossal Spider Effect od Maybelline New York

Obraz
Witajcie kochani ! :) Bardzo , żałuje , że nie ma mnie tu więcej . Jak wiecie brak czasu to mój nieodłączny problem . Ostatnio dużo się dzieje i nie bardzo przekształca się to na moją wydajność na blogu . Jak zawsze postanawiam ,że się poprawię , a wychodzi jak zwykle . Co dla Was dzisiaj przygotowałam ? Pewnie po tytule jesteście w stanie stwierdzić , że będzie to recenzja tuszu do rzęs . Dość nietypowego , trochę problematycznego.... ale w efekcie końcowym ... No właśnie jakiego ? W dalszej części wpisu na pewno się tego dowiecie . Dzisiejszy tusz jest nowością od Maybelline . Producent obiecuję : Collosalne pogrubienie , dzięki zawartemu w niej lateksowi ekstremalnie  czarne rzęsy  nietypowy efekt , dzięki stożkowej formule szczoteczki , która ma zbierać rzęsy i grupować je  Wszystko ma być wow , ale czy na pewno tak jest ? Rzućmy okiem na opakowanie : Według mnie jest bardzo estetyczne. Wszystkie kolory do siebie pasują  . Kolor tego ...

Pogrubienie ? Ale czy na pewno ? Maskara Lash sensational Luscious with oil blend od Maybelline

Obraz
Witajcie kochani ! :)  Piątek wieczór , a ja siadam do pisania . Pewnie zapytacie czemu tak późno ? Uwierzycie lub nie , ale miałam bardzo zabiegany dzień . Zawsze jak chcę usiąść i na spokojnie coś napisać ,  znajdzie się coś do roboty . Sami pewnie też tak macie i zgodzicie się z tym , że  roboty nie trzeba szukać bo sama nas znajdzie . Ale dosyć biadolenia . Dzisiaj przychodzę z recenzją tuszu o Maybelline . Wiem , że ma on swoich zwolenników jak i również przeciwników .Jednak nie o tym będę pisać . Ważna jest tutaj moja opinia , więc i taką Wam przedstawię . Oczywiście w odniesieniu do obietnic producenta . A zatem co obiecuje nam producent ? Maskara ma : pogrubiać i wydłużać  zapewnić rzęsom blask i miękkość  mieć głęboki kolor docierać do każdej nawet najmniejszej rzęsy , dzięki specjalnej szczoteczce mieć specjalny zbiorniczek  zawierać unikalną formułę wzbogaconą odżywczymi olejkami  Cena : 35,99 zł Pojemność : ...

Mój wiosenny makijaż ! Sposób na lepsze samopoczucie :)

Obraz
Witajcie kochani ! Post powstaje spontanicznie , wstając rano wpadł mi niespodziewanie do głowy pewien pomysł . Pogoda mnie nieco zainspirowała , słonko , ładne niebo, a na dodatek świetny powód do radości , bo długi weekend właśnie dla mnie się rozpoczął. A mianowicie wymyśliłam sobie , że pokaże Wam makijaż , który wykonałam produktami z wczorajszej recenzji , jednego produktu , którego tutaj nie będzie to eyeliner , bo jakoś nie bardzo mi tu pasował . Nie chciałam obciążać zbytnio oka , makijaż miał wyglądać świeżo . Nie byłabym sobą gdybym nie dodała koloru . Bez niego w ciepłe dni ani rusz zważywszy na to , że chciałam czuć się dobrze . Pokazując to przez makijaż :) Ok zaczynajmy . Na dole więcej zdjęć !  Makijaż jest w odcieniach błękitu , turkusu , oraz różu .  Wykonany został : paletką Sephora Colour Festival , którą dobrze już znacie z moich poprzednich makijaży . Może i do znudzenia , ale jest to produkt , którym można osiągnąć naprawdę mega efek...

Super Stay 24h Maybelline New York ! Nowość ! Moje wrażenia :)

Obraz
Witajcie Moi Kochani :) Zdaje sobie sprawę ,że dawno mnie tutaj nie było,ale jak  wiecie  Weekend Majowy , pracę w domu , kolokwia . Przez te całe zmęczenie nie miałam siły no i weny do pisania. Co nie znaczy , że próżnowałam . Miałam okazję przetestować "nowy" podkład od Maybelline . Kupiłam go na promocji w Rossmanie, ale nie tej, która była tak popularna (-49%) , tylko jakiejś tam nieco wcześniej . Normalnie bym go nie zakupiła , bo pewnie czekałabym do tejże wyżej wymienionej promocji , ale na "gwałt " potrzebowałam podkładu .Miałam go już przed premierą w telewizji , nie zdawałam sobie sprawy , że ma takie właściwości . Przecież nie każdy puder zasługuje na reklamę . Przez całe zamieszanie nie zwracałam uwagi jak się zachowuje na mojej twarzy i jakoś nie specjalnie nastawiałam się na jego recenzje . Jednak po dokładniejszych obserwacjach  stwierdziłam , że muszę się z Wami podzielić moją opinią . Nie byłabym sobą gdybym nie wzięła na tapetę tego co obiec...