Ombre w domu za 3 dyszki ! Recenzja farby L'oreal Colorista Ombre :)

Witajcie Moi Kochani :) Swoje wcześniejsze ombre robiłam w salonie fryzjerskim jakoś w sierpniu tamtego roku. Po tak długim czasie stało się ono pożółkłe , a włosy urosły . Chciałam to poprawić , ale niestety w salonie fryzjerskim za taką usługę musimy zapłacić od 100zł do nawet 300 zł :o < opierałam się na danych z internetu > , więc jak widzicie jest to nie mały wydatek . Ja w swojej mieścinie zapłaciłam coś koło 120zł. Nie dużo i nie mało , ale zawsze to większa kwota szczególnie dla studentki . Na początku zdecydowałam , że skoro mnie nie stać to w żadne ombre nie będę się bawić i postanowiłam , że wracam do swego koloru . Więc by lepiej mi to szło , przefarbowałam włosy farbą z pallete w odcieniu H6 Miodowy brąz . Uważałam , że to trafiony kolor . Na moich odrostach wyszedł idealny jednak na dole , tragedia :( Czarna rozpacz , a po drugie , farba nie pokryła wszystkich pasm, po trzecie źle czułam się w ciemnych włosach . Pochodziłam tak w tym ...